Zanim stały się biżuterią, były częścią ziemi — powstawały powoli, głęboko pod jej powierzchnią, pod wpływem ciśnienia, ciepła i czasu, którego nie da się zmierzyć ludzką perspektywą.
Każdy kamień jest wynikiem procesu geologicznego rozpoczętego miliony lat temu, ukształtowanego przez warunki właściwe dla jego powstania. Pozostaje coś na tyle małego, by zmieściło się w dłoni, a jednocześnie naznaczone niemal niewyobrażalnym upływem czasu.
Jest coś instynktownego w tym, że przyciągają nas określone kamienie — konkretny kolor, faktura lub głębia, które zatrzymują uwagę, zanim potrafimy wyjaśnić dlaczego.
Origin opiera się na tym przyciąganiu: na poczuciu, że dany kamień po prostu jest Twój.